Zakynthos, najlepszy przewodnik, zwiedzanie, atrakcje, co zobaczyć
Na jednej z tysięcy greckich wysp
O których istnieniu nie wiesz
Póki ktoś nie wręczy ci kolorowego folderu…
Tak w tomiku pt. „Rozamunda” zaczyna swój wiersz poetka Anna Saraniecka. O czym pisze? O Zakynthos. Opiewa zalety wyspy – piękne krajobrazy, klimat, mieszkańców (nie tylko ludzkich, ale też żółwie) i kulturę. Bez rymów, lecz z wielką miłością i szczerą prawdą. My także zaprosimy Cię do tej krainy. Może nie w sposób poetycki, jednak i tak wierzymy, że po przeczytaniu całego tekstu (będącego również jak barwny folder), zapragniesz spędzić tu wymarzony urlop. Bo Zakynthos to klejnot. Wakacyjny raj, który trzeba odwiedzić, choć nie niekoniecznie latem. Nasz kompleksowy przewodnik „uzbroi” Cię w niezbędną wiedzę, przydatną do samotnej eksploracji wyspy. Zagłębiając się w poszczególnych rozdziałach, odkryjesz, dlaczego ów kierunek jest aż tak popularny, że wybiera go kilka milionów turystów rocznie. Zaplanujesz, co po kolei zwiedzać. Ale przede wszystkim zapamiętasz m.in.:
- Kiedy i jak najlepiej udać się na Zakynthos, chcąc np. uniknąć tłoku, upałów oraz zaoszczędzić;
- Gdzie dokładnie leży owa grecka wyspa i jaką ma powierzchnię;
- Które atrakcje i miejsca będą Ci się śnić po powrocie do domu (poza Zatoką Wraku);
- W jakich pięciu hotelach nocować, aby cieszyć się z komfortu i udogodnień;
- Ile pieniędzy przeznaczyć na pobyt i jakie pamiątki kupić.
Gdzie leży Zakynthos?
Pierwszy wers wspomnianego utworu Anny Saranieckiej brzmi „na jednej z tysięcy greckich wysp”… Tak. To żadna hiperbola. Faktycznie gdyby spojrzeć na jakąkolwiek mapę (nawet starą papierową, a nie tę dostępną na Google), to okaże się, że wokół Grecji jest… od 2500 do 6000 wysp! Oczywiście, jeśli uwzględnimy również skaliste rafy. Oficjalne dane z greckiej strony turystycznej mówią jasno – tylko na 227 wyspach żyją ludzie. Na Zakynthos mieszka na stałe ponad 40 tysięcy osób. A co wiadomo o położeniu „głównej bohaterki tego artykułu”? Aby ją znaleźć, należy patrzeć na zachód. Szukać palcem na Morzu Jońskim (południowa jego część), jakieś 16 km (9,5 mil – najczęściej podawana odległość w linii prostej) od półwyspu/wybrzeża Peloponez i 15 km na południe od sąsiedniej wyspy o nazwie Kefalonia.
Czy wyspa Zakynthos jest duża?
Lecąc nad Zakynthos, można dostrzec zarówno górzyste tereny, jak i nizinne (wschodnie). I nie. W przypadku tej wyspy, nie można użyć przymiotnika wielka. Ma bowiem średnią wielkość. Jest trzecia pod względem powierzchni(około 405km2) w całym archipelagu Wysp Jońskich. Ale nawet pierwsza Kefalonia ze swoimi 788,3 km2nie jest olbrzymia w porównaniu do np. Krety (ponad 8000 km2!). Wracają jednak do Zakynthos, bo o niej będziemy Cię informować, to jej szerokość wynosi 20 km, a długość 40 km, przy czym linia brzegowa rozciąga się łącznie na… 123 km! Statek wycieczkowy opływa tę wyspę zazwyczaj w czasie co najmniej 8 godzin. Nic więcej nie ma tu co dodawać, przejdźmy więc dalej.
Która część Zakynthos jest najpiękniejsza?
Możesz być zaskoczony, ale już w tym rozdziale pragniemy oczarować Twoje zmysły. A konkretniej mówiąc, odpowiedzieć na pytanie zawarte w nagłówku. Trudno wybrać jedną taką część. Wszędzie jest przepięknie. Dlatego oto te wybrane miejsca na wyspie, która zróżnicowana krajobrazowo, od dawna zachwyca i pachnie bujną przyrodą oraz wieloma plantacjami drzewek oliwnych:
- Przede wszystkim zachodnie i północno-zachodnie obszary z wysokimi, majestatycznymi klifami, malowniczymi zatokami (np. fiord Porto Limnionas) i morzem o lazurowo-szafirowej barwie. Tutaj wybrzeże wygląda iście bajecznie. Są osobliwe Błękitne Groty ze skałami, gdzie woda odbija się od wapiennych skał, tworząc charakterystyczny kolor i blask. Jest pocztówkowa i symboliczna Zatoka Wraku z tarasem widokowym (na pewno dowiesz się, skąd taka nazwa);
- Wioska Keri na wzgórzu, gdzie niedaleko zbudowano latarnię morska i można podziwiać z punktów widokowych Klify Mizithres (dwie imponujące, stożkowate białe skały, wyrastające z dna morskiego) oraz większa, nadmorska Limni Keri;
- Południowe i wschodnie plaże: Gerakas, Banana Beach oraz urokliwa Porto Zorro tuż przy hotelu trzygwiazdkowym. Jakże szerokie i piaszczyste. Wszystkie usytuowane na spokojnym i zielonym Półwyspie Vasilikos. Idealne dla miłośników letnich kąpieli morskich i słonecznych;
- Rezerwat żółwi Caretta caretta (od 1999 roku), głównie na wysepce Marathonisi (o kształcie dużego żółwia, naturalne środowisko lęgowe) w Zatoce Laganas. No i długa plaża Kalamaki, na której malutkie gady też wykluwają się z jaj, choć więcej – aż 50% – przekuwa skorupkę na strzeżonej Sekanii, zamkniętej jednak dla turystów (sporo też na plaży Dafni i we wspomnianej Gerakas);
- Najdalej wysunięty na północ, fotogeniczny Przylądek Skinari, gdzie stoją wiatraki, a stromymi schodami dociera się bezpośrednio do morza;
- Mała i romantyczna Wyspa Ślubów – Cameo, do której prowadzi drewniany mostek.




Z czego słynie Zakynthos?
Poniekąd już było na ten temat powyżej, ale ogólnie warto powtórzyć, że Zakynthos znane jest wśród milionów turystów z powodu obecności żółwi morskich. Jest ich tutaj tak dużo, że postanowiono założyć Morski Park Narodowy Zakynthos (National Marine Park of Zakynthos), składający się z 4 głównych obszarów. Obserwowanie, jak Ci mieszkańcy przychodzą na świat jest niezapomnianym przeżyciem i doświadczeniem.
Wyspa słynie także z atrakcyjnych wizualnie miejsc: zatok (tak, Zatoka Wraku to „ten” najbardziej fantastyczny/tajemniczy zakątek dostępny od strony morza), plaż otoczonych białymi klifami, niebieskich jaskiń (Blue Caves). A ponadto z gajów oliwnych, które porastają rozległe tereny. To właśnie na Zakynthos, w wiosce Exo Hora, stoi dumnie najstarsze, mające ponad 2000 lat, drzewo oliwne, a uprawa i produkcja płynnego roślinnego tłuszczu to coś, co łączy pokolenia setek rodzin. Dopia lub inaczej dopio to najbardziej ceniona, limitowana odmiana oliwy z oliwek typu extra virgin. Stąd możesz spodziewać się, że wyjątkowa kuchnia to mieszanina owych lokalnych produktów greckich z owocami morza, ziołami i pomidorami oraz czosnkiem (wyraźnie wpływy weneckie; co Włochy mają do Zakynthos, opiszemy przy okazji oprowadzania Cię po stolicy wyspy).

Warto wiedzieć: Wydaje się, że przedstawiana przez nas destynacja polecana jest tylko osobom, którym zależy na spokojnym wypoczynku. Tak, tacy turyści też będą zadowoleni. Lecz Zakynthos to również wyspa dla każdego, kogo „kręci” intensywniejsze doznanie. Mamy na myśli życie nocne. A zatem głośne imprezy w południowym kurorcie Laganas. Tutaj można przekonać się, czym jest „greckie Las Vegas”. Pozwalają na to liczne, otwarte do białego rana, kluby (chociażby Rescue, Zeros, Sizzle) z tematycznymi wieczorami i pokazami umiejętności barmanów. Jest też cykliczna (odbywającasię od końca maja do połowy września w niedziele), uwielbiana, kultowa impreza Wihte Party w Karma Day Club dla tysięcy osób ubranych na biało (wymagany dress code).

Jaki klimat jest na Zakynthos?
Jeśli chodzi o klimat, ale nie w sensie ogółu zjawisk pogodowych, to można rzec jedno: „grecka gościnność jest tu obecna na każdym kroku, choć szczególnie w lokalnych tawernach i wioskach”. Widać silną więź ludzi z naturą. Ale można zauważyć także wenecką elegancję (nie bez przyczyny Zakynthos nazwano przydomkiem „Fiore di Levante”, czyli Kwiatem Wschodu). A co do klimatu związanego ściśle z warunkami atmosferycznymi, to jest on typowo śródziemnomorski. Oznacza to, że lata są gorące i suche, natomiast zimy łagodne i bardzo wilgotne. Sezon trwa od maja do października.
Kiedy najlepiej lecieć na Zakynthos?
Znaleźliśmy informację, że np. w 2023 roku (gdy globalna pandemia dobiegała prawie do końca), na wyspę przyleciało 6 mln turystów (biorąc pod uwagę też Greków, którzy przypłynęli promem z portu Killini). Liczba ta robi piorunujące wrażenie. Ale czy wszyscy pojawili się tutaj w lipcu/sierpniu, w szczycie sezonu? Nie. Jakaś część zdecydowała się na wakacje w innych miesiącach. Jesteś ciekaw, kiedy my zaproponujemy Ci urlop na Zakynthos? O tym za chwilę. Najpierw skupmy się na pogodzie.

Pogoda w ciągu roku
Skoro klimat śródziemnomorski, to temperatura latem wzrasta do 29 stopni, ale często przekracza 30°C (nikogo nie zdziwią nawet 32 stopnie). A więc upały. Ciepło, lecz nie gorąco, a przyjemnie (od 19 do maks. 25°C) jest w kwietniu i w maju (gdy wiosna w pełni rozkwita). Zgodnie z wykresami pogodowymi, jesień jest fajna, ale we wrześniu i październiku (wtedy nadal można się kąpać w morzu), bo listopad to już spadek słupka rtęci (zamiast ponad 20 stopni, jest około 18). Najzimniej kiedy? W styczniu – 13°C w dzień, 6°C w nocy. Najwięcej opadów na Zakynthos występuje natomiast w grudniu (średnio 170 mm), a luty jest szczególnie wietrzny.
Najlepsze miesiące do zwiedzania
Zależy, jakie Ty masz oczekiwania i upodobania. Nie przeszkadzają Ci tłumy, żar z nieba i wyższe ceny (przelotu, zakwaterowania, pożywienia), nawet gdy podróżujesz z dziećmi? Jesteś zapalonym fanem przeróżnych sportów wodnych? Wówczas lato będzie okej. Ale w innym przypadku lepiej, abyś przybył z nami na Zakynthos w maju czy w październiku (marzec czy listopad nie są najciekawsze, tj. najbardziej sprzyjające wypoczynkowi). Wtedy jest najtaniej. Zielono lub ciepło po zanurzeniu w wodzie (około 22°C). Ciszej. Bez ruchu turystycznego.
Jeśli ktoś kocha jednak wakacyjną atmosferę, pływanie w morzu i aktywne zwiedzanie połączone z odpoczywaniem, lecz woli, aby nie było najdrożej i nie aż tak upalnie (temp. umiarkowane), to może pójść też na kompromis (zaplanować inny termin). To jest przylecieć na Zakynthos w czerwcu albo we wrześniu.
Kiedy nie odwiedzać Zakynthos?
Odradzamy zimę, a także listopadowe dni i marzec. Wyspa śpi. Jest chłodno (od 10°C do 15°C), a większość infrastruktury turystycznej pozostaje zamknięta. Transport publiczny jest ograniczony, a niektóry atrakcje niedostępne (nie ma organizowanych rejsów i przechadzających się żółwi, które udają się na głęboką wodę, dalej od brzegu). Nie zalecamy też lata, ale osobom, które nie czują się dobrze wśród tysięcy przyjezdnych i narzekają na korki na drogach, brak miejsc parkingowych i przede wszystkim na upalne długie popołudnia i wieczory, utrudniające poruszanie się po wyspie.
Co robić na Zakynthos?
Zanim wsiądziesz na pokład samolotu lecącego na tę wyspę, najpierw przeczytaj te kilka poniższych akapitów. O czym? O największych i najpopularniejszych atrakcjach, jakie są tu gwarantowane i oferowane. Musisz przecież wiedzieć, co będziesz robił na Zakynthos poza plażowaniem w słoneczne dni (plaże opiszemy w oddzielnym rozdziale). O żadnej nudzie nie ma mowy!

Odkrywanie stolicy i jej okolic
Zakintos. Tak się nazywa stolica wyspy (choć też sama wyspa w sensie geograficznym, zgodnie z Komisją Standaryzacji Nazw Geograficznych, my będziemy jednak używać Zakynthos, podobnie jak robią to biura podróży). Ewentualnie Zante Town albo Chora (bo tak zawsze określa się główną miejscowość w Grecji). Właśnie od tego, jedynego miasta, powinieneś zacząć zwiedzanie. Wszak – jak dowiesz się w kolejnych fragmentach – inne miejscowości (w tym te wypoczynkowe) są po prostu mniejszym albo większymi osadami/wioskami. Nie posiadają statusu miasta.

Co na początek?
My byśmy rozpoczęli przygodę z tym miastem od ujrzenia jego niesamowitej panoramy ze wzgórza Bochali (dzielnica historyczna, około 2 km od centrum, na wysokości 90 m n.p.m.). Jeśli wolisz jednak udać się na ten punkt widokowy wieczorem, to też będzie to dobra decyzja (widoki są tak magiczne, że chciałoby się zostać tu wiele godzin). Na tym samym wzgórzu, ale jeszcze wyżej, znajdują się ruiny XVII-wiecznego Zamku Weneckiego (dojazd autem stromą, lecz asfaltową drogą lub dojście na własnych nogach; wstęp 5 euro, dostępny jest darmowy parking). Skąd taka twierdza górująca nad Zakintos?
Warto wiedzieć: I tutaj krótki rys historyczny. Otóż przez niemalże 350 lat (od końca XV do końca XVIII wieku) Wyspy Jońskie (Korfu, Zakynthos, Kefalonia, Lefkada, Itaka, Paksos i Kithira) były kontrolowane i zarządzane przez Wenecjan (na mocy porozumienia z Turkami). Okres ten bez wątpienia przyczynił się do rozkwitu Zakynthos (co jest widoczne w architekturze i kulturze).



Wracając na Bochali, to można tam również odwiedzić Kościół Matki Bożej Życiodajnego Źródła (Ag. Pigi Zoodocho), gdzie przykuwa wzrok m.in. cenna, srebrno-złota ikona Maryi. Ale ważniejsza jest inna świątynia z kilku znajdujących się w mieście. Mowa o Kościele św. Dionizosa (patrona i opiekuna wyspy, w środku przechowuje się jego relikwie, 24 sierpnia to dzień jemu poświęcony). Budowli z 1708 roku, która w 1953 roku jako jedna z nielicznych przetrwała potężne trzęsienie ziemi (miało ono siłę 7,2 w skali Richtera, niemal wszystkie domy się zawaliły, a ich odbudowa zajęła kilka następnych lat!).
Na Placach Solomosa i św. Marka
Zejdźmy ze wzgórza, aby pospacerować wzdłuż ulic. Krok za krokiem dotrzesz nie tylko do wspomnianego już, największego i najważniejszego kościoła, mającego charakterystyczną 40-metrową, białą i smukłą dzwonnicę oraz bogate freski (zlokalizujesz go na południowym brzegu, przy porcie, wejście bezpłatne). Lecz znajdziesz się szybko (po 15 minutach) w miejscu, gdzie najmocniej bije serce miasta. Trafisz bowiem na Plac Solomosa. Jego nazwa wzięła się od wybitnego poety i patrioty – Dionizosa Solomosa. Był on autorem oficjalnego hymnu Grecji (napisanego na Wzgórzu Strani). Ma więc swój pomnik, pod którym często śpiewane są lub odtwarzane słowa owego „Hymnu do wolności” (158 zwrotek sprawiło, że znalazł się w Księdze Rekordów Guinnessa jako najdłuższy na świecie!).


Za więcej niż 4 euro (dziś podobno 10 euro – nie zweryfikowaliśmy cennika) wejdziesz z chęcią do Muzeum Bizantyjskiego. To obiekt, który mieści się również na tym samym placu. Zobaczysz tutaj sztukę sakralną (odratowane rzeźby, freski itp., oraz inne eksponaty – kolekcja jest naprawdę bogata) i makietę miasta sprzed wielkiego trzęsienia ziemi. A jeśli zainteresowała Cię osoba Solomosa, to przekrocz próg muzeum, ale na sąsiednim placu św. Marka (wierna, ale znacznie mniejsza kopia placu w Wenecji, nazwa ta sama – od patrona Wenecji). Tu wiele pamiątek i dokumentów dobrze przedstawi tego poetę (którego poznał i spotkał Juliusz Słowacki) oraz Andreasa Kalvosa i resztę ważnych, znanych postaci.

Skoro już przybyłeś na plac świętego Marka, to zajrzyj do jakiejś tawerny czy kawiarni, a później zrób zakupy przy głównej handlowej ulicy – Alexander Roma. Wcześniej jednak spójrz na Drzewo Wolności, które upamiętnia datę (rok 1797) spalenia „Złotej Księgi” szlachty, czyli przejęcie Zakynthos przez Francuzów pod wodzą Napoleona Bonaparte!
Niezwykłe atrakcje przyrodnicze – obok zwierząt i roślin
Gdy już w Zakintos zwiedzisz wszystko, co miałeś w planach, wyspa Zakynthos „przygotowała” dla Ciebie, następne, nie byle jakie, atrakcje! Na przykład bliski kontakt z naturą, nie tylko florą, ale też fauną. Głównie na obszarach chronionych Narodowego Parku Morskiego. Możesz tu uprawiać snorkeling, aby podziwiać podwodne życie, mając maskę na twarzy i rurkę (krystalicznie czyste morze pozwala na to doskonale). Dojrzysz morską trawę tworzącą szerokie łąki (posidonia oceanica). Różne ryby rafowe, foki Monachus monachus (mniszki śródziemnomorskie).

Ale nawet na powierzchni lądu napotkasz ciekawe okazy, bo park obejmuje nie tylko Zatokę Laganas. Rośnie tu zatem zarówno roślinność wydmowa (np. jałowiec fenicki), jak i bagienna, a 18 gatunków z 53 to tzw. endemity (nie występują nigdzie indziej!). A jakie zwierzęta? Oczywiście żółwie, które gromadzą się licznie i zakładają gniazda na Wyspie Marathonisi (obowiązują na niej ograniczenia dla turystów, którzy mogą dostać się tu jedynie drogą morską, lecz nigdy po zachodzie słońca, i muszą zachować odpowiedni, wyznaczony dystans).
Co jednak ciekawe, na Zakynthos są też inni przedstawiciele miejscowej fauny. Żyjący sobie np. w Askos Stone Park. Jest to 124-hektarowy rezerwat położony na północy wyspy, dość blisko, bo 2 km od portu/kurortu Agios Nikolaos oraz tradycyjne wioski Volimes. „Spacerują” one między krzewami, małym drzewami, kamiennymi budynkami, stajniami i zbiornikami wodnymi wykutymi w skale. Są przyjaźnie nastawione do ludzi. Dlatego też można je… karmić, co szczególnie ucieszy dzieci. Mamy na myśli zwłaszcza daniele, szopy, kucyki, kozy (które można też samemu doić), duże pawie, gołębie, wiewiórki. Wycieczka z przewodnikiem (tj. pracownikiem) po tym rezerwacie kosztuje kilkanaście euro (dzieci płacą mniej).

Rejsy statkami wycieczkowymi
Przed wizytą w którymś z kurortów, a już po bliskich spotkaniach z przyrodą, polecamy jeszcze atrakcję polegającą na opłynięciu statkiem (też tradycyjnym, wyglądającym jak piracki) całej wyspy (wybrzeża). Rejsy wokół Zakythos są całodniowe (tzn. 9-godzinne) i odbywają się od maja do października (start w porcie w Zakintos). Chcąc wejść na pokład, musisz wydać na bilet średnio ponad 100 zł. Są też dostępne krótsze i znacznie tańsze wycieczki, np. motorówką/taksówką wodną z Agios Nikolaos albo Porto Vromi. Wtedy przez 3 godziny dopłyniesz tylko do wybranych, ale pięknych, zakątków, a w przerwie rejsu, popluskasz się przy plaży w zatoce (np. Laganas).

Miejsca, których nie można przegapić
Na pewno stolicę, którą już opisaliśmy. A ponadto kilka wiosek, których nazwy dopiero podamy. Lecz są też takie „strefy”, w pobliże których dotarcie możliwe jest tylko statkiem. Stąd tak duża popularność wcześniej rekomendowanych rejsów. Łodzią (większą lub mniejszą) dostaniesz do takich wyśnionych (lecz rzeczywistych) miejsc, jak:
Błękitne Groty
To zespół formacji i łuków skalnych (kierunek: północne wybrzeże, między Agios Nikolaos a przylądkiem Skinari), które powstały w wyniku erozji na przestrzeni tysięcy lat. To labirynt białych, wapiennych jaskiń, gdzie woda nabiera intensywnego koloru. Jest tak niezwykle błękitna, że aż hipnotyzująca, bajkowa, surrealistyczna i przeźroczysta (można dostrzec dno). A to dzięki efektowi optycznemu – promienie słoneczne w jaskiniach załamują się, a ściany w jaskiniach są jak lustro/reflektor (odbijają owe promienie). Stąd wydaje się, że wnętrza są podświetlone na niebiesko, szczególnie rankiem.

Warto wiedzieć: Innymi formacjami skalnymi i grotami, które trzeba zobaczyć, są Keri Caves w pobliżu przylądka Marathia. Tam pojawi się najwięcej miłośników nurkowania z rurką (snorkelingu), gdyż nawet na 40 metrach głębokości świetnie widać koralowce, rozgwiazdy i inne „morskie istoty”.
Skały Mizithres
Jedna ma około 70 metrów, druga jest wyraźnie niższa. Ale obie widać z daleka. Jednak, aby sfotografować je z bliska, a nie z punktu widokowego (przy latarni Keri), należy popłynąć łodzią. Wyglądają niczym bliźniaki – młodszy i starszy, ale „narodziły” się o podobnym czasie, dzięki trzęsieniom ziemi. To skały. Wapienne. O kształcie stożka. Wychodzące ponad taflę wody na południowo-zachodnim wybrzeżu. Ich nazwa pochodzi od… lokalnego sera, który swoim uformowaniem przypomina te skały.

Marathonisi, czyli Żółwia Wyspa
O tej małej wysepce z linią brzegową o długości około 1,6 km oraz szerokością wynoszącą maksymalnie 300 metrów napomknęliśmy już nieraz. Znajduje się w zatoce Laganas, parę mil od południowego wybrzeża Zakynthos. Nie mieszka tu żaden człowiek, ale za to żyje wiele szczęśliwych, składający jaja w piasku, żółwi. Caretta caretta – tak zwą się one po łacinie, a raczej nowołacinie (zlatynizowana forma francuskiego słowa caret, które oznacza właśnie żółwia morskiego). To gady mięsożerne (jadające mięczaki, skorupiaki, głowonogi). Olbrzymie, o masywniej budowie ciała (waga często przekraczająca 100 kg, długość do 100 cm lub więcej), dużej głowie i najtwardszym oraz najgrubszym pancerzu (5 par płytek karapaksu o sercowym kształcie). Dożywają średnio do 80 lat. Tu szczególnie, bo to ich naturalny dom, który z lotu ptaka wygląda jak… żółw (co już mówiliśmy).

Praktyczna porada: Co prawda są tu dwie plaże – piaszczysta i kamienista, ale zapomnij o typowym plażowaniu. Wyspa podlega ścisłej ochronie. Mniejsze łodzie (np. taksówki wodne) mogą tu ostrożnie zacumować, lecz większe pozostają nieco dalej. Turyści nie pójdą wszędzie. Jeśli wysiądą ze statku, to jedynie od 8.00 do wieczora (po zachodzie słońca powinni stamtąd wypłynąć, bo wówczas samice żółwi wychodzą na ląd). Muszą (a Ty razem z nimi) przestrzegać zakazów związanych z nieprzekraczaniem obszaru otoczonego sznurkami (strefa dostępna dla zwiedzających jest od 3 do 5 m od linii wody). Nie mogą też wbijać w piasek parasoli i zostawiać śmieci (brak koszy, wszystko trzeba zabrać z powrotem).


Zatoka Wraku
„A więc to prawda. Zdjęcia nie kłamią. Tutaj rzeczywiście dawno temu osiadła na mieliźnie, dziś już zardzewiała, łajba”. Dokładnie czytelniku i przyszły turysto. Tak. Ze stuprocentową pewnością to stwierdzisz, kiedy osobiście przybędziesz w ten rejon wyspy. Lecz jest pewna… nieprawda. Bo musisz wiedzieć, że owa dobrze widoczna, rozpoznawalna przez wiele osób, atrakcja na Zakynthos, nie znajduje się na tej, dostępnej tylko od strony morza, plaży/zatoki od setek lat. To należący do przemytników statek MV Panagiotis. Spoczywający na krańcu wyspy, a konkretniej w jej północno-zachodniej części, będący „najsłynniejszą wizytówką reklamowaną w folderach biur podróży”. Ale skąd wzięła się tam owa jednostka? Czyżby kapitan Charalambos Kompothekras-Kotsoros pomylił współrzędne geograficzne, płynąc z Turcji do Włoch? A może nie i specjalnie wyznaczył kurs na 37°51’32″N 20°37’38″E, aby ukryć zrabowany towar?

Jaka jest odpowiedź?
Miejsce: pobliże białej plaży otoczonej klifami (wcześniejsza nazwa Agios Georgios, teraz nieprzypadkowo – Navagio Beach). Data: 2 października 1980. Godzina: 4.30. Na Morzu Jońskim panuje sztorm. W takich trudnych warunkach przemytnicy uciekają przed statkiem greckiej marynarki wojennej. Pod pokładem mają alkohol i papierosy (tysiące kartonów). Próbują zgubić jednostkę ścigającą. Ale silne wiatry spychają ich na mieliznę. Mimo to udaje się im w większości uniknąć kary, gdyż schodzą na ląd i chowają się w jaskini wskazanej przy rybaków. A w tym czasie lokalni mieszkańcy (jest ich 29) biorą sobie nielegalny ładunek na własny użytek, i to im grozi więzienie…


Co zaskakujące, choć kapitana złapano, to nigdy nie zamknięto go za kraty, oczyszczając z postawionych zarzutów. To oczywiście jedna wersja owej historii, która obrosła w legendę. Jest też taka, według której samo Ministerstwo Turystyki zaplanowało sprowadzić Panagiotisa w to miejsce, wiedząc, że przyciągnie dużo zaciekawionych turystów. Nie jesteśmy pewni, w co wierzyć, ale jak informuje Wikipedia, uniewinniony Kompothekras-Kotsoros nie usunął wraku, jak nakazały mu władze, a obecnie prowadzi legalny biznes związany z… turystyką. Wrak nie straszy i nie szpeci białego terenu. Przeciwnie. Prezentuje się na jego tle niezwykle. Jakby to była sceneria gry „Far Cry 3”.
Warto wiedzieć: Zatokę Przemytników (określaną tak potocznie) wraz ze statkiem możesz podziwiać albo z łodzi z poziomu morza, albo z małej platformy widokowej z wysokości 200 metrów (między Volimes a miejscowością Anafonitria). Jednak – jak udało nam się dowiedzieć – w ograniczonym zakresie, ponieważ w ostatnich latach zagrażają tu ludziom osunięcia ziemi i trwają prace remontowe na drodze dojazdowej na taras. Jaka jest sytuacja na obecny miesiąc? Trzeba sprawdzać aktualne komunikaty, np. na tej stronie.
Kurorty i wioski
Zastanawiasz się, czy po tym wszystkim, co wyżej opisaliśmy, iść spać, a później pakować plecak i wracać do domu? Zatrzymaj się! Bo Zakynthos ma jeszcze „ukryte skarby i asy w rękawie”. Jakie? Są to tradycyjne (nie tylko dzięki niskiej, kamiennej zabudowie) ciche wioski oraz miejscowości przekształcone na ośrodki turystyczne.
Kurorty na Zakynthos
W skrócie, najpopularniejsze z tych drugich to:
- najbardziej nastawiony na rozrywkę, największy, „muzykalny”, kurort Laganas nad szeroką zatoką (prawie 10 km na południowy zachód od stolicy), gdzie jest najwięcej klubów i barów, i gdzie jest jedna z najdłuższych plaż na wyspie (około 9 km);
- Tsilivi – mniejszy, ale za to bardziej rodzinny i romantyczny ośrodek (północno-wschodnie wybrzeże Zakynthos, 6 km od stolicy wyspy). Z plażą nagrodzoną Błękitną Flagą, a także parkiem wodnym, minigolfem i innymi atrakcjami. W tym np. tawernami i jedyną kręgielnią na Zakynthos (Bowl 'm Over);
- Kalamaki – też znany, niewielki kurort. Z dobrą bazą hotelową. Ale nie taki do końca kameralny, w sensie szukania wymarzonej ciszy, której brakuje w centrum Laganas (położonym tylko 3 km dalej). Bo tutaj szczególnie słychać startujące i lądujące samoloty (z powodu pobliskiego lotniska – transfer zajmuje 5 minut). Mimo że nocne loty nie odbywają się często (cel: ochrona żółwi), to niełatwo się wyspać na hotelowym łóżku;
- Argassi – nieco ponad 3 km, tylko tyle dzieli tę miejscowość turystyczną od Zakintos (jej lokalizacja to południowy wschód). Czym się charakteryzuje? Dużą ilością restauracji! Ale plaże są tu raczej kamieniste i wąskie, nie tak rajskie.

Warto wiedzieć: Alternatywą dla wyżej wymienionych kurortów są dwie miejscowości na literę A połączone w jeden spokojniejszy ośrodek na północnym wschodzie. Mowa o Alykes i Alykanas (z szerokimi i piaszczystymi plażami, i sielską atmosferą).
Wioski na Zakynthos
A jeżeli starczy Ci czasu, to otwórz mapę i zawitaj do którejś z autentycznych, urokliwych i malowniczych, greckich wiosek na Zakynthos. Dotarcie do nich nie jest utrudnione, ale wtedy, gdy poruszasz się nie autobusem czy większym autem (ciasne drogi, wyminięcie się może być problematyczne), a np. skuterem. W ten sposób dojedziesz m.in. do: Keri i Limni Keri, Tragaki, Macherado i Vassilikos (ta ostatnia miejscowość jest jednocześnie kurortem). I zobaczysz życie, które toczy się jakby wolniej.


Ile dni na zwiedzanie Zakynthos?
Z powyższych akapitów wynika, że powinieneś tej wyspie poświęcić minimum 3 dni. To będzie jednakże intensywne zwiedzanie, w trakcie którego odkryjesz trzy ikoniczne, pocztówkowe miejsca (Zatokę Wraku, Błękitne Groty, Wyspę Żółwi). Pragnąc poznać Zakynthos dokładniej, także od strony stolicy (tam spędzisz miłe, niezapomniane chwile), wiosek oraz plaż i wysepek (np. Cameo), przedłuż wakacje do 5, a nawet 7 dni (wówczas załapiesz się na rejs statkiem).

Jak wygląda podroż na Zakynthos?
Wiesz już, kiedy i co ujrzeć na tej wyspie. Lecz jeszcze nie poinformowaliśmy Cię, jak właściwie tutaj trafić. Biura podróży oferują np. wycieczkę autokarem z przesiadkami. Ale, gdy owa destynacja jest Twoim celem w ramach wyprawy na własną rękę, to masz dwie opcje:
a) trwającą do 24 godzin, podróż autem trasą bałkańską (przez Słowację, Węgry, Serbię i Macedonię Północną), a następnie dotarcie do portu Kyllini (w regionie Peloponezu), aby z kontynentalnej Grecji przeprawą promową dostać się na Wyspy Jońskie, m.in. na Zakynthos.

b) bezpośredni lot samolotem (najczęściej w okresie od maja do października, bo takich kursów jest najwięcej, oferują je linie: Wizz Air, Buzz, Ryanair i czarterowa Smartwings Poland).
Zgadnij, co my byśmy wybrali.
Ile kosztuje bilet na Zakynthos z Polski?
Tak. Lot z Polski jest komfortowy. Nie zawsze wymaga jednej przesiadki, a bilet nie jest bardzo drogi. Kosztuje już od 432 zł w obie strony w maju czy we wrześniu, przy rezerwacji ze sporym wyprzedzeniem (jak pokazuje wyszukiwarka Skyscanner). Lecz średnia cena może być wyższa, głównie w szczycie sezonu turystycznego (lipiec/sierpień – ponad 1000 zł).
Jak długo trwa lot z Polski na Zakynthos?
Zaczyna się w Warszawie oraz w innych miastach, np. w Krakowie albo w Gdańsku. Dlatego do Zakintos dolecisz w rożnym czasie. Ale owe różnice nie są duże. Od 2,5 do 3 godzin – tyle zajmie Ci owa podróż.
Jak dostać się z lotniska w Zakynthos do centrum miasta?
Można wypożyczonym autem, gdy zamierzasz też zwiedzać inne zakątki wyspy (o poruszaniu się takim sposobem jeszcze napiszemy). Jednak po wylądowaniu na płycie międzynarodowego portu lotniczego Zakintos im. Dionisiosa Solomosa (ZTH), niektórzy turyści, decydują się na wygodną i szybką taksówką lub tańszy autobus przewoźnika KTEL.
Lotnisko zbudowane jest 6 km na południowy wschód od jedynego miasta – Zakintos (stolicy wyspy). Przejazd taksówkami, czekającymi o każdej godzinie na postojach przed terminalem, to jakieś 10, góra 15 minut. A koszt 15 euro (w dzień). Można jedną z nich zarezerwować wcześniej online, na tej stronie. W przypadku autobusów, zapłacisz od 1,80 do 2,20 euro (gotówką u kierowcy, nie ustaliliśmy konkretnej ceny w 2026 roku), ale zgodnie z rozkładem jazdy przewoźnika, nie odchodzi ich wiele danego dnia w tygodniu (w niedziele jest ich jeszcze mniej).
Poruszanie się po Zakynthos
W jednym z pierwszych rozdziałów naszego przewodnika wyczytałeś, że wyspa nie ma dużej powierzchni. Wystarczy godzina lub półtorej godziny, aby dojechać z jej jednego krańca na drugi. A czym?

Autem – dobry wybór!
To najczęściej polecana opcja, ale czy najlepsza? Jeżeli nie masz nigdy i nigdzie problemów z parkowaniem i cierpliwie szukasz wolnych miejsc, gdzie możesz zostawić auto, to tak. Wtedy wypożycz samochód. Będziesz poruszał się po Zakynthos we własnym tempie i zgodnie ze swoim planem dnia. Zwiedziesz wyspę wzdłuż i wszerz (poza obszarami dostępnymi tylko drogą morską) w 3 dni. Nie zgubisz się, bo znaki są też w języku angielskim. Co ważne, działają tutaj firmy, które cieszą się zaufaniem klientów (m.in. Happy Dolphin), oferując pojazdy już od kilku euro. Jednak pamiętaj, że to cena promocyjna, pojawiająca się zimą, czyli całkiem poza sezonem turystycznym. Na ogół jednak stawka jest wyższa, wynosząca za dzień średnio 30 lub 40 euro. Zależy ona też od typu auta i okresu wynajmu (sezon niska a wysoki). Małe i ekonomiczne samochody są tańsze. Najbardziej opłaca się wypożyczenie długoterminowe (jeśli spędzisz na Zakynthos tydzień) – od 245 euro.
Wynajęcie skutera lub quada
Masz prawo jazdy kategorii B oraz ważną licencję AM? Świetnie! Bo Poruszanie się takimi pojazdami tylko wtedy jest możliwe. I jest lepsze, gdy przylecisz na Zakynthos nie z rodziną, ale samemu lub ewentualnie z ukochaną osobą. I w czasie, kiedy pogoda będzie idealna. Zaletą jest to, że można nimi łatwiej parkować i jeździć krętymi, wąskimi drogami poza głównymi trasami, także wieczorem (hamulce i światła są sprawne i pomocne!). Dlatego wynajmij quada albo jeszcze lepiej – skuter, bo jest prostszy do opanowania (musisz mieć jednak ukończone co najmniej 21 lat – wiek wymagany). Jaki jest koszt? Zależy jaką ma pojemność i kategorię tego rodzaju maszyna. Skuter jest tańszy – mniejszy model w sezonie niskim kosztuje na trzy dni 45 euro. A średniej wielkości Quad – na jeden dzień jakieś 55 euro. To cennik znaleziony na stronie znanej, lokalnej firmy na Zakynthos – Rent Bike Car Zante, która dba o stan techniczny każdego pojazdu.
Autobusem nie wszędzie
Trzecia możliwość poruszania się po Zakynthos zalecana jest przede wszystkim osobom, które nie mają prawda jazdy i nie potrafią jeździć quadem czy motocyklem. I turystom planującym krótki urlop na tej wyspie, bez chęci doświadczania każdej atrakcji. W innym wypadku bycie pasażerem autobusu nie da pełnej niezależności. Ale będzie za to odpowiednim wyborem, gdy raz na jakiś czas ktoś uda się ze stolicy Zakynthos (z dworca) bezpośrednio do któregoś z opisanych przez nas kurortów (ale już z jednej miejscowości wypoczynkowej do innej czeka Cię przesiadka w Zakintos). Bilet pojedynczy na taki transport publiczny firmy KTEL kosztuje około 2 euro. Autobusy jeżdżą raczej regularnie, kilka razy dziennie, co godzinę (w sezonie letnim częściej).
Gdzie zaparkować na Zakynthos?
Jeżeli już zdecydowałeś, że będziesz po wyspie poruszał się autem albo skuterem, to warto, abyś zapamiętał kilka wskazówek na temat parkowania.

Praktyczna porada nr 1: Nie parkuj na miejscach oznaczonych żółtymi liniami oraz przy wąskich uliczkach, bo dostaniesz mandat. Szukaj stref z niebieskimi (miejsca płatne do 1,50 euro) albo białymi liniami (darmowe parkingi w stolicy, choć te często są tylko dla mieszkańców).
Praktyczna porada nr 2: W szczycie sezonu wakacyjnego poszukaj parkingu na obrzeżach stolicy albo niedaleko portu. Jeśli natomiast kierujesz się autem w stronę znanych atrakcji, to często możesz liczyć na bezpłatny parking (choć może być on zajęty).
Praktyczna porada nr 3: W mieście Zakintos najbardziej polecamy zaparkować na dużym i darmowym parkingu miejskim blisko kościoła św. Dionizosa. A także na nabrzeżu – Marina Municipal Parking oraz przy promenadzie Lomvardou (część stref płatnych i prywatnych np. 5 euro za kilka godzin).
Czy na Zakynthos są piaszczyste plaże?
Na tej greckiej wyspie jest ponad 50 plaż. Wśród nich mamy zarówno schowane między klifami zatoczki z podłożem kamienistym i żwirowym, jak i typowo piaszczyste obszary. Na tych drugich można spotkać więcej turystów i rodzin. Takie plaże znajdują się na wschodzie i południu Zakynthos.
Najpopularniejsze plaże z miękkim piaskiem
- Gerakas – najpiękniejsza, kameralna plaża o złotym, drobnym piasku. Na Półwyspie Vasilikos. Długa na ponad 900 metrów, szeroka na 20 (jak podają niektóre greckie przewodniki). Woda jest tu krystalicznie czysta, płytka. Zejście jest łagodne. Nie ma barów, a leżaki można rozkładać w wyznaczonych punktach (tylko w dzień), ze względu na chronione lęgowisko żółwi Caretta caretta;
- Banana Beach –to natomiast najdłuższa (2 lub 2,5 km) plaża na Półwyspie Vasilikos. A do tego najszersza na Zakynthos (tu brak precyzyjnych danych z powodu zmiennej linii brzegowej, przypływów morza) plaża. Bardzo dobrze zagospodarowana. Bezpieczna. Tak przestronna, że nie nigdy nie ma się poczucia tłoku. Jej infrastruktura obejmuje bary, setki leżaków z parasolami, sprzęty do sportów wodnych (narty, skutery; motorówki, które ciągną dmuchane łodzie w kształcie banana lub człowieka na wspomnianych nartach i ze spadochronem);
- Laganas i Kalamaki – połączone ze sobą plaże, które razem tworzą długi na prawie 9 km pas wybrzeża. Różnią się jednak zagospodarowaniem i atmosferą. Kalamaki jest spokojniejsza, a Laganas bardziej rozrywkowa;
- Agios Nikolaos (Vasilikos) – nie pomyl z tą północną przy Porcie Agios Nikolaos. Ta południowa plaża jest szersza, piaszczysta. Właśnie w jej pobliżu jest profesjonalne, otwarte na początku lat 80., centrum sportów wodnych – St. Nicholas Beach Watersports, gdzie turyści mogą korzystać ze specjalnych pakietów w cenie od 50 euro oraz pojedynczych opcji (aktywności pod okiem doświadczonych instruktorów).




Warto wiedzieć: Jeżeli pragniesz zrelaksować się na unikalnej plaży w innych rejonach wyspy, to koniecznie odwiedź miejsce, które ma nazwę Xigia. To plaża żwirowa położona na północno-wschodnim wybrzeżu, na której poczujesz się jak nowo narodzony. Jest ona bowiem… „naturalnym SPA”. Tutaj z pobliskich jaskiń wydostaje się lecznicza siarka, a woda przybiera niezwykłą mleczno-błękitną barwę.

Czy morze w Zakynthos jest ciepłe?
Od czerwca aż do października – wtedy zanurzaj się w wodzie z uśmiechem na ustach. Wiosną jeszcze niezbyt jest przyjemnie, bo morze dopiero się nagrzewa. W maju ma temperaturę 18, maks. 20 stopni Celsjusza. Ale już latem robi się coraz cieplejsze. Co ciekawe zarówno w czerwcu, jak i w październiku jego temperatura jest zbliżona (od 22 do 24°C). Za to w lipcu i sierpniu można przesiadywać w morzu całe dnie. W tych miesiącach jest ono gorące (ma do 27, a czasem 29 stopni!). Najchłodniejsze jest natomiast w lutym (14°C).

Czy na Zakynthos trzeba mieć buty do wody?
Na piaszczystych plażach, gdzie woda jest płytka, niekoniecznie. Jednak i tam warto założyć wygodne sandałki o elastycznej, gumowej podeszwie. Dlaczego? Bo piasek parzy w stopy i jest pewna ryba ukrywająca się pod nim, której ukąszenie będzie bardzo bolesne. Mowa o ostroszu jadowitym (trachinus draco, tkaczka). Nadepnąć na niego to tak, jakby mocno uderzyć się młotkiem! Aby zmniejszyć paraliż i obrzęk, należy trzymać stopę/palec w gorącej wodzie (ale takiej o temp. 40 stopni) przez minimum pół godziny.


Z pewnością buty przydadzą się bardziej na kamienistych plażach. Stanowią ochronę nie tylko przed ostrymi skałami i muszlami, ale dodatkowo również przed jeżowcami.
Gdzie spać na Zakynthos?
Na Zakynthos znajduje się 3144 hoteli, które można zarezerwować na Booking.com. Oznacza to, że jest w czym wybierać. Każdy turysta znajdzie wymarzony nocleg. Co ciekawe, na wyspie nie ma żadnych obiektów jednogwiazdkowych, a najwięcej jest tych czterogwiazdkowych. Za pobyt w hotelu trzygwiazdkowym zapłacisz średnio 333 zł lub 405 zł. Szczegóły dotyczące kosztów zakwaterowania zawarliśmy we wpisie o 20 najlepszych hotelach.
W rozdziale o najpiękniejszych częściach Zakynthos, napomknęliśmy o przylądku Skinari (północny kraniec wyspy), gdzie stoją dwa stare kamienne wiatraki, z których jeden ma biały kolor. Niespodzianka! Nie są one tylko atrakcją turystyczną. Zostały bowiem odrestaurowane i zaadaptowane na… pokoje mieszkalne/gościnne. Możesz w nich przenocować, rezerwując unikalny pobyt na Booking (Potamitis Windmills & Apartments w Korithion). Widoki na morze, Błękitne Jaskinie, latarnię morską i sąsiednią Kefalonię są tu niesamowite. Więcej o udogodnieniach i wyposażeniu (drewniane detale, kilka poziomów, rustykalny styl) tych obiektów w osobnym tekście.


Top 5 hoteli
Oczywiście są tutaj hotele wyjątkowe, z bardzo wysoką średnią ocen (9,5; 9,7;9,8). Lecz my postanowiliśmy zarekomendować noclegi nie w nich, a w miejscach też znakomitych. Wyróżniających się jednak liczbą opinii zadowolonych gości (komentarze od przynajmniej pół tysiąca ludzi mających konto na Booking). Przed Tobą pięć takich hoteli, z których tylko jeden, butikowy, nie ma basenu. Ale wszystkie są wychwalane za udogodnienia i doskonałą lokalizację. Na sto procent trafią one również na listę top 20. Jesteś ciekaw, w jakiej części Zakynthos się znajdują i co oferują? Zerknij na ich nazwy poniżej.
Tsamis Zante Suites – zabukuj tutaj
Adres: Kypseli, Kipseli, 29100, Grecja



Różnej wielkości, klimatyzowane, dźwiękoszczelne, eleganckie i jednocześnie nowoczesne apartamenty typu Suite. Niektóre z cudownym widokiem na morze i prywatnym dostępem do basenu. Takie oferuje ten pięciogwiazdkowy, cieszący się największą popularnością, hotel. Tsamis Zante Suites ma bowiem ponad 1000 wpisów na Booking. Wszystkie są nad wyraz pozytywne, co nie dziwi. Jaki jest koszt pobytu tutaj, dowiesz się w rankingu top 20. Ale możemy już tu wyjawić, co możesz znaleźć w tym obiekcie, położonym w miejscowości o nazwie Kipseli, 13 km od lotniska (dostępna jest usługa transferu), w cichej okolicy.
To hotel polecany głównie parom. Ma trzy odkryte baseny, z których jeden sezonowo. Centrum fitness i siłownię. A obok bezpłatny parking, dostosowany też dla osób niepełnosprawnych. W środku są akceptowane zwierzęta za dodatkową opłatą. Do najbliższej publicznej plaży jest 2,1 km, ale hotel ma własną – prywatną. Dlatego zrelaksujesz się na miejscu, spożywając pyszne śniadania kontynentalne, a także napełniając żołądek przekąskami z baru i daniami serwowanymi w restauracji (na kolację). Napijesz się też dobrej kawy w kawiarni. Odpoczniesz na słonecznym tarasie i w ogrodzie. Bez problemu dogadasz się z obsługą hotelu – kulturalni i pomocni pracownicy, którzy ukończyli szkolenie Travel Proud, mówią po angielsku, a w recepcji i w biurze informacji turystycznej również po hiszpańsku i niemiecku. W-Fi jest darmowe, lecz nie jakoś super szybkie. Ale ważniejsze, że połączone z łazienkami (prysznic, zestaw kosmetyków), pokoje są wyposażone we wszystko, co potrzebne (biurko, wygodne łóżko, sejf, lodówka, telewizor z płaskim ekranem itd.).
Ionian Hill Hotel – zabukuj tutaj
Adres: Argásion, Argasi, 29100, Grecja



Jeden z najlepszych hoteli czterogwiazdkowych na wyspie Zakynthos. Zlokalizowany tylko 3 km od głównego portu i 5 km od lotniska (mimo takiej małej odległości, jest możliwość skorzystania z transferu). Dlaczego warto się zakwaterować w Ionian Hill Hotel? Z kilku powodów. Po pierwsze doskonale się tutaj wyśpisz – poziom wygody łóżek to coś, co jest oceniane bardzo wysoko. Po drugie będziesz otoczony troskliwą opieką przez miły personel. Zjesz smaczne śniadanie w formie bufetu (podawane w jadalni), wejdziesz do głębokiego basenu krawędziowego z zawsze czystą wodą (i usiądziesz na leżaku, zachwycając się bajkowymi zachodami słońca), zaparkujesz pojazd na bezpłatnym parkingu, a do plaży dojdziesz w 5 minut. To także oczekiwane zalety, jakimi może poszczycić się ten obiekt zbudowany na wzgórzu, na samym krańcu wioski Argasi.
W hotelu działa bar z szerokim wyborem napojów i restauracja. Pokoje są codziennie sprzątane, jasne, klimatyzowane, dość przestronne. Możesz np. przenocować samemu w pokoju jednoosobowym, którego okna wychodzą na ogród. Ale, kiedy przyjedziesz na Zakynthos z żoną czy mężem, zamieszkasz tutaj także w pokoju dwuosobowym typu typu Twin Superior lub Twin Deluxe z ekstra panoramicznym widokiem na morze i basen. W łazience niczego Ci nie zabraknie – jest suszarka do włosów, wanna lub prysznic, darmowe kosmetyki.
Bitzaro Boutique Hotel – zabukuj tutaj
Adres: Διον. Ρώμα 52, Zakintos (miasto), 29100, Grecja




Następny hotel czterogwiazdkowy. Może nie ma aż tylu udogodnień, co ten wcześnie opisany, ale jest za to położony w Zakintos, czyli w stolicy wyspy. A konkretniej blisko portu i plaży (200 m). Jego sporym plusem jest usługa polegająca na błyskawicznym zameldowaniu i wymeldowaniu. Lecz nie tylko dlatego nocleg w Bitzaro Boutique Hotel będzie fantastyczny. Tak, nie ma tu parkingu, nie ma basenu. A jednak jest winda ułatwiająca pobyt osobom niepełnosprawnym. Jest przyjazny personel, który uprzyjemnia gościom wspaniałe chwile i służy im pomocą w razie jakichkolwiek problemów (związanych np. ze zbyt późnym przybyciem/rezerwacją). Gościom, którzy zatrzymują się i rozpakowują w pokojach dwuosobowych (nie tylko typu Standard) albo w większym apartamencie Suite (z szerokim balkonem). Internet bezprzewodowy nie przerywa, jego prędkość jest szybka, a zasięg jest dobry w każdym pomieszczeniu.
Chcesz pewno jeszcze wiedzieć, co będziesz mieć do własnej dyspozycji (obojętnie, który pokój zabukujesz)? Odpowiadamy, że m.in.: szafę, czajnik, sejf, telewizor LCD; prywatną łazienkę z prysznicem, kosmetykami i ręcznikami.
Cactus Hotel – zabukuj tutaj
Adres: Laganas, Laganas, 29092, Grecja



Pora wybrać coś o nieco niższym standardzie, ale i tak znakomicie oceniane. Mamy np. na myśli ten dwugwiazdkowy obiekt, czyli Cactus Hotel. Można o nim napisać wiele dobrego. Znajduje się w kurorcie Laganas, niedaleko plaży, blisko centrum. To hotel przytulny i kameralny. Udostępniający wyremontowane pokoje (np. typu Studio) dwóm i trzem gościom, a także maksymalnie czteroosobowy apartament ze sporą sypialnią, dużym podwójnym/długim łóżkiem i rozkładanymi sofami. Z klimatyzacją obsługiwaną indywidualnie (wentylator).
Rankiem każdy, obudzony na specjalne życzenie, gość może pożywić się zróżnicowanym śniadaniem (nawet wegańskim i amerykańskim). W południe udać się na leżak i schronić przed słońcem pod parasolem. Później wypić drinka w barze. Popołudniu poćwiczyć lub pograć w bilard, a wieczorem obejrzeć serial na Netflixie (na plazmowym telewizorze). W międzyczasie zrobić sobie coś do jedzenia (z produktów z pobliskiego sklepu) w pełni wyposażonej kuchni (kuchenka elektryczna to podstawa, jest też toster).
Uwaga! Mimo że ów hotel ma przyznane dwie gwiazdki, to może pochwalić się aż… dwoma basenami (jeden bardziej dziecięcy, drugi dla dorosłych – z funkcją hydromasażu i głośnikami), a także salą fitness. Za sprzęt do prasowania i pralnię należy dodatkowo zapłacić. Podobnie jak za wypożyczenie rowerów. Przy kompleksie (to więcej niż jeden budynek) jest zamykany parking (oczywiście bezpłatny).
Hotel Villa Basil – zabukuj tutaj
Adres: Tsilivi, Tsilivi, 29100, Grecja




I ponownie hotel dwugwiazdkowy. Tym razem w Tsilivi – 200 m od centrum wioski (sklepów, tawern), 5,5 km od Zakintos i 12 km od lotniska. Już jedno, załączone, zdjęcie pokazuje, że to obiekt naprawdę ładny. I to zarówno z zewnątrz, jak i w środku. Można by go nazwać „Hotelem Zacisze”, choć różni się od tego w znanym, komediowym serialu brytyjskim, wysokością i tym, że oferuje dostęp do Wi-Fi w każdym pomieszczeniu. Ale jest coś podobnego. Nie tylko jasne ściany, bo także sympatyczny właściciel (czyżby też o imieniu Basil, jak bohater grany przez Johna Cleese’a, a może nazwa hotelu pochodzi od bazylii?, nie wiemy) i jego równie fajni pracownicy.
Są tu klimatyzowane pokoje dla różnej liczby osób, z balkonem i tarasem, m.in. typu Loft na poddaszu. Świetny wypoczynek w nich na pewno gwarantowany! Tym bardziej że na wyposażeniu mają i lodówkę, i telewizor oraz sejf (standardowy element jak widać). Basen? Jest. Nawet dwa przyległe, z których jeden mniejszy przeznaczony jest dla dzieci. Bar z lekkimi posiłkami tuż obok basenu? Tak! Parking? Także. Prysznic w łazienkach? Owszem!
Gdzie na Zakynthos nie należy nocować?
Z pobytu w większości hoteli goście mają dobre wspomnienia. Skoro tak, to zapewne zastanawiasz się, skąd owo postawione w nagłówku pytanie. Otóż są na tej wyspie zakątki i miejsca, gdzie nocleg może nie być idealny dla danej grupy turystów. Na przykład rodzice podróżujący z małymi dziećmi albo ludzie ceniący sobie spokój i autentycznie grecki, spokojny klimat, powinni unikać głośnego Laganas. To kurort, do którego na parę dni z chęcią przyjadą osoby kochające zabawę do białego rana, którym hałas nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie – dodaje energii. Odradzamy też noclegi blisko mniej znanych wiosek, położonych w głębi wyspy, jeżeli ktoś porusza się autobusem, a nie samochodem.
Gdzie zjeść na Zakynthos?
Wiadomo, że zostając na wyspie na kilka dni lub tydzień, nie będziesz „zaspokajał głód” tylko śniadaniami serwowanymi tam, gdzie zaplanujesz nocleg. Musisz przecież jeść jeszcze obiady i kolacje. Zgadza się, że wiele hoteli ma czynne, własne greckie restauracje, ale my chcemy Ci polecić codzienne stołowanie w jakiejś znanej tawernie poza terenami hotelowymi. A więc w lokalu, w którym jest rodzinnie, gościnnie, swobodnie i smacznie. Gdzie spróbujesz zapiekanki musaki (złożonej z bakłażana, ziemniaków i mielonego mięsa), owoców morza (często grillowanych/smażonych, np. kalmarów), greckich szaszłyków souvlaki, gulaszy z królika lub wołowiny czy narodowej potrawy wyspy – sartsy (wolno duszonej wołowiny w kociołku, razem z pomidorami, czosnkiem i miejscowym serem ladotyri).


Takich tawern z taką lokalną kuchnią jest mnóstwo. My zajrzelibyśmy do tych siedmiu wspaniałych:
Najlepsze restauracje – top 7
- Bullhorn Steak House (adres: Kalamaki Main Rd, Kalamaki 29100 Greece) – nowa restauracja przy głównej ulicy, bardzo popularna, z dużymi porcjami jedzenia (głównie uwielbianych steków) o wysokiej jakości;
- Parthenon Restaurant Steak House (adres: Kalamaki 291 00 Greece) – to również miejscówka, która zdobywa uznanie od tysięcy klientów, którzy nasycili się owocami morza i stekami, oraz musaką na glinianej patelni. Co jednak ciekawe, to lokal rodzinny, przyjazny także dla wegetarian;
- Palatium (adres: Tsilivi, Planos, 29100 Greece) – tu świeże składniki „mieszają się” z ciepłym, pięknym otoczeniem i klimatem. Menu jest tu faktycznie bogate, a wyspecjalizowani w swojej pracy kelnerzy i kucharze starają się, aby zadowolenie nie znikało z ust klientów;
- Pandesia Restaurant (adres: Kalamaki Main Road, Kalamaki 291 00 Greece) – oferuje smakowite dania kuchni greckiej i międzynarodowej. Jest to również romantyczne i rodzinne miejsce, chwalone za obsługę i specjalne wieczory z muzyką na żywo;
- San Leon Tavern Restaurant (adres: Saint Leontas, Agios Leontas 29100 Greece) – produkty z lokalnego gospodarstwa ekologicznego, podobnie jak przytulne wnętrze i widoki ze zbocza góry. To wszytko sprawia, że posilanie się daniami kuchni greckiej jest tu prawdziwym doświadczeniem;
- Kantouni Estiatorio (adres: Logotheton 15, Zakynthos Town 291 00 Greece) – domowe potrawy, ciągle zaskakujące innym smakiem. Takie skosztujesz w tej uroczej, wychwalanej tawernie (w typowym greckim stylu), w mieście Zakintos;
- To Pirounaki (adres: Zakynthos, Lagkadakia 290 92 Grecja) – pieczony bakłażan w sosie pomidorowym (warzywa z ogrodu właściciela), tradycyjne desery (np. frigania – suchary nasączone syropem, a na nich krem waniliowy i bita śmietana), liczne przekąski. To zamówisz w tej tawernie, otwartej wśród winnic i gajów cytrynowych.

Warto wiedzieć: Oprócz tych powyższych lokali, odwiedź też te „pachnące tradycją”, autentyczne, częstujące pysznościami tawerny: kultową, rybną Spartakos w stolicy wyspy; Ammos na placu, nad samym morzem; prowadzoną przez miłą rodzinę El Greco w Agios Sostis czy The Brothers Taverna w Tsilivi, gdzie wieczorem odbywają się wspólne greckie tańce zakończone radosnym tłuczeniem talerzy (symboliczne pozbycie się złej energii). Grek Zorba lubi to!
Ile kosztuje obiad na Zakynthos?
Od 10 do 25 euro za osobę. Tyle mniej więcej zapłacisz za greckie danie obiadowe w wielu tawernach w roku 2026. Droższe potrawy mogą kosztować ponad 30 euro, ale za przekąski, sałatki, szaszłyki (np. souvlaki) zapłacisz już 5 lub 8 euro. Same owoce morza zamówisz w cenie od kilkunastu euro wzwyż.
Na co należy uważać na Zakynthos?
Zbliżamy się do końca naszego przewodnika. Zanim jednak krótko podsumujemy całość, mamy dla Ciebie jeszcze garść przydatnych informacji. Najpierw tych dotyczący bezpieczeństwa, a następnie związanych z kosztami wakacji i zamieszkania na Zakynthos.
A więc, czy na tej greckiej wyspie coś ci poważnego zagraża? Głównie słońce latem, jeśli nie posmarujesz skóry kremem z wysokim filtrem UV i nie założysz na głowę czapki z daszkiem lub kapelusza słomkowego. Drobne kradzieże nie zdarzają się nagminnie, ale warto być czujnym, szczególnie na plaży. Tam lepiej nie zostawiać cennych rzeczy na leżaku/kocu, bo mogą się nimi zainteresować potencjalni złodzieje. Jeżeli już oddajesz się plażowaniu, to uważaj bardziej na kolczaste jeżowce, ryby ostrosze, ostre kamyki. Nie spaceruj po piasku na bosaka. A ogólnie zachowaj też ostrożność na krętych drogach, jadąc np. quadem. I ponadto w miejscach odludnych, nieoświetlonych w nocy, kiedy chcesz zaczerpnąć świeżego powietrza. Tam pokazanie napotkanemu przypadkiem Zakintyczykowi otwartej dłoni na pewno nie będzie przyjemne. Tego typu gest to „moutza” – obraźliwy, wręcz wulgarny, mówiący człowiekowi stojącemu naprzeciwko, żeby się ****** („wypikajmy” to słowo).
Uwaga! Nie wywoź z Zakynthos pamiątek w postaci muszelek, złotego piasku itp. Dlaczego? Bo to surowo zabronione przez greckie prawo. Oczywiście możesz zaryzykować i zabrać kilka tego rodzaju małych skarbów natury, ale po co ryzykować i płacić sporą karę finansową (od kilkuset euro wzwyż).
Czy woda z kranu na Zakynthos jest pitna?
W gorące dni musisz też pić dużo wody (minimum 1,5 do 2 litrów dziennie). Pytanie tylko, jakiej wody. Okazuje się bowiem, że „kranówa” nie jest zalecana z powodu wapiennego, słonego posmaku. A także ze względu na stan starych instalacji wodno-kanalizacyjnych. Można więc nabawić się problemów jelitowo-żołądkowych i spędzić długie godziny w łazience. Dlatego należy pić taką wodę jedynie po jej przegotowaniu (chyba że ma być używana do mycia) albo kupić butelkowaną w sklepie. Będąc w hotelu, poszukaj wywieszki na temat jakości wody lub zapytaj w recepcji, czy na pewno nie nadaje się do picia.
Czy na Zakynthos jest drogo?
Niemal każdy polski turysta, który był na tej wyspie, odpowie, że nie. Sprecyzujmy jednak: gdy porówna wakacje tam do tych nad polskim morzem. Na Zakynthos, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, ceny są przystępniejsze, także te związane z noclegiem, wyżywieniem i transportem. Nie ma mowy o „paragonach grozy”.

Ile kosztuje 7 dniowy pobyt na Zakynthos?
Z góry przepraszamy, jeśli podane tu kwoty mogą nieco różnić się od tych faktycznych. Jednak zgodnie z dostępnym cennikiem na stronach biur podróży, średni koszt tygodniowych wakacji wynosi od 2000 do 4500 zł (w wysokim sezonie letnim, np. w lipcu w 2023 roku pewna rodzina straciła łącznie 3150 zł, a zwiedzała wyspę wypożyczonym autem). Chodzi o opcję „All Inclusive”! W przypadku „Last Minute”, można znaleźć oferty już za 1500 zł za osobę. A wyjazd na własną rękę? Zależy kiedy przylecimy, w jakim hotelu przenocujemy, jakim pojazdem będziemy się poruszać i gdzie będziemy się stołować. 2300/2500 zł – taki budżet powinien wystarczyć.
Jakie są koszty życia na Zakynthos?
350 euro (1485 zł) – tyle średnio trzeba przeznaczyć na miesięczne opłaty (prąd, ogrzewania, woda, śmieci). 300 euro (ponad 1200 zł) – to natomiast kwota wynajmu apartamentu z jedną sypialnią w centrum miasta Zakintos. Jedna dorosła osoba utrzyma się tam (skromnie), jeżeli będzie wydawać na miesiąc ponad 1000 euro (podstawowe potrzeby), przy uwzględnieniu też innych kosztów. No i przy podkreśleniu, że to będzie czas poza sezonem turystycznym.
Kiedy na Zakynthos najtaniej?
Jak już podpowiadaliśmy, to maj i październik są miesiącami, kiedy ceny są najbardziej kuszące. Wtedy jest o 30, a nawet 40% taniej (przede wszystkim przy rezerwacji biletów lotniczych oraz noclegu w hotelach).
Czy Zakynthos jest dobrym miejscem do życia?
...Żył tu setki lat temu brodaty Dionizos
Który po śmierci został świętym
Każdy by tak mógł mieszkając w raju
Nad turkusowym morzem zbierając oliwki.
Zaczęliśmy utworem Anny Saranieckiej i nim kończymy, publikując dalsze wersy pierwszej zwrotki. Niechaj one będą najlepszą odpowiedzią na to pytanie postawione w ostatnim nagłówku. Tak, Zakynthos to kraina magiczna. Barwna, gdyż zieleń przyrody kontrastuje z błękitem wody, a biel wapiennych skał sprawia, że krzyczymy WOW! I „boska” – wszak mitologiczna Artemida wędrowała dawno temu po lasach Zakynthos, a Apollo chwalił piękno krajobrazów, wygrywając na lirze cudowne melodie. Ty, nawet nie słysząc dźwięków jego instrumentu, wprowadzisz się w stan „siga-siga”. Przekonasz się, czym jest greckie życie bez pośpiechu (nawet w trakcie trzech dni wakacji) i celebracja każdej minuty „tu i teraz”.

Zakynthos – FAQ
Dlaczego Zakynthos jest tak sławne?
Dzięki zróżnicowanym plażom, Błękitnym Grotom i Zatoce Wraku. Te miejsca rozsławiły wyspę na całym świecie. Ale nie tylko, bo jeszcze mieszkańcy – nie ludzcy, a zwierzęcy. Są nimi żółwie morskie Karetta.

Czy Zakynthos jest ładne?
Już zdjęcia, które dodaliśmy potwierdzają, że wyspa jest ładna. Choć to zbyt słaby przymiotnik. Bardzie pasuje – piękna. Z urodziwymi obszarami i zakątkami, które prezentują się świetnie zarówno w obiektywie aparatu, jak i na filmach reklamowych (mowa jednak niekoniecznie o centrach kurortów, a o terenach bardziej odludnych).

Co ciekawego na Zakynthos?
Stare wioski, stare żółwie, jaskinie sprzed tysięcy lat (nie tylko Blue Cave), wrak statku, nocne kluby, siarkowa plaża, potężne skały, wyspa dla zakochanych. A więc dla każdego coś niezwykłego i oczekiwanego.

Co warto zobaczyć na Zakynthos za darmo?
Niezwykłe stworzenia, czyli gady zwane Caretta caretta. Miasto Zakintos i różne wioski. Panoramę fragmentów wyspy z tarasów widokowych. Wnętrza kościołów. Większość plaż.

Co robić, a czego nie robić na Zakynthos?
Na pierwszą część tego pytania można odpowiedzieć tak: zwiedzać malownicze miejscowości, odkrywać grecką tradycję, próbować lokalnych produktów, chłonąć klimat. A co jest zakazane lub nieodpowiednie? Dotykanie gniazd żółwi, wystawianie otwartej dłoni w stronę rozmówcy, picie wody z kranu, wywożenie muszelek i kamieni.

Ile pieniędzy zabrać na Zakynthos?
100 euro na jeden dzień, co w przeliczeniu na tydzień daje jakieś 700 euro. Lecz to średni budżet. Można mieć mniej pieniędzy – np. 70 euro na dobę i też wakacje będą udane.
Co warto przywieźć z Zakynthos?
To wyspa zapachów, dlatego za 26 euro kup perfumy o naturalnych aromatach lub tańsze świece zapachowe, które będą Ci przypominać o pobycie na Zakynthos – wyspie zwanej „Kwiatem Wschodu”. Gdzie? Na przykład w słynnej, działającej od lat 60. XX wieku, wielopokoleniowej perfumerii Razi. A poza tym dobrą pamiątką będą lokalne sery, oliwa extra virgin, wyroby z drewna oliwnego i ceramiki oraz przedmioty z wizerunkiem żółwia.
Chcesz uchronić się przed złym urokiem i energią, tj. nie mieć pecha, gdy wrócisz do domu? Przywieź ze sobą (albo od razu zawieś na sobie), mający – jak wierzą Grecy – wielkie moce Amulet Mati. To niebieskie, szklane „Oko Proroka”, wyglądające jak tarcza z okręgami. Element wielu bransoletek, naszyjników, breloków.
Jaka waluta obowiązuje na Zakynthos?
Od 1 stycznia 2002 roku płaci się na tej wyspie, podobnie jak w całej Grecji, walutą euro (kod EUR, symbol – znak €). Wcześniej obowiązywała tu drachma.
Jaka jest inna nazwa Zakynthos?
Zante. To alternatywna, łatwiejsza do wymówienia, włoska nazwa wyspy. Powszechnie zaczęli jej używać od końca XV wieku (1484 r.) Wenecjanie. Warto tu wrzucić ciekawostkę – Zakynthos to określenie wywodzące się od imienia mitologicznego bohatera, syna Dardanosa (arkadyjskiego króla, który – według legendy – założył pierwszą osadę na wyspie).
Autor: Przemysław Jankowski – Człowiek, który zakochał się w majestatycznych Górach Skalistych (po kilku miesiącach w Kanadzie nie mogło być inaczej). Poza tym wielki fan polskich jezior, nawet tych najmniejszych. A także pasjonat rowerowych wycieczek i odkrywania pięknych miejsc w swoim kujawskim regionie. Zawsze chciał być jak Indiana Jones – badać stare zabytki w najdalszych zakątkach świata, ratować przed grabieżą „magiczne” artefakty i doświadczać przygód przez wielkie P. To gdzie teraz na wyprawę!?